HusqvarnaACUBrytyjskiSprintEnduroChampionship to ciekawa forma rywalizacji enduro. Nie dość, że o tej porze roku siłą rzeczy starty odbywają się w zimowej aurze to dodatkowo po kilku zawodnikach na raz, co daje sporo zamieszania ale również nie mniej emocji i rywalizacji na trasie. Co dla nas bardzo istotne w zawodach startuje Taddy Błażsiak, który po czterech okrążeniach był 2! Niebawem opublikujemy wyniki z zawodów, a teraz musicie zadowolić się poniższymi filmikami z rywalizacji.
|83.27.162.xxx
|2012-02-12 13:01:16
kristofSX
- Polska edycja
Czekam na edycję polską!super alternatywa między długimi i trudnymi w organizacji rajdami enduro a zwykłym CC
|31.63.24.xxx
|2012-02-12 16:28:21
Amator
Super extra nie nowa ale nowoczesna formula zawodow Enduro Extreme Sprint. Bardzo brakuje takich imprez w PL.
Moze Łudzke SuperEnduro pujdzie w ta strone jesli ma byc na powietrzu.
Jechalem w takich zawodach na wyspie i nie potrzeba tam ani licencji ani przynależnowsci klubowej.
|83.20.230.xxx
|2012-02-12 19:27:05
Anonimowy
A ortografii nie trzeba znać
|109.243.32.xxx
|2012-02-12 22:05:22
do Amatora
- ciemnota,prostactwo ,tępota
Amatorze- jak się tak czyta te wasze wypociny to przychodzi mi na myśl jedno pytanie.Jak ten PZM ot ma was nie dymać na te licencje,wpisowe,przynależności i inne swe złodziejskie tricki-jak wy tacy ciemni,prości jednym słowem przyje..ni jesteście>Ty np.pisać nie potrafisz w ojczystym języku to co znaczysz samym sobą.Komu te zawody mają robić, analfabetom? A najgorsze ,to to że takich prymitywów jest masa w tym sporcie.
|31.63.23.xxx
|2012-02-12 22:49:42
nikt
a ty co
wsystkie rozumy zes juz ziot !
|91.94.173.xxx
|2012-02-13 07:38:29
Anonimowy
Najlepiej zeby takie zawody jeszcze odrazu za darmo zrobili... Jak ten sport ma sie rozwijac jak trafiaja sie takie lepki ktore pojade w zawodach tylko wtedy kiedy nie jest potrzebna licencja ani klub? Przy wydatkach w ciagu roku na ten sport 300 zl na licencje to nie jest duzo, a zapisanir sie do klubu to nie jest zaden problem ani jakies ogromne koszty. Ortografia tez jest wazna
|77.237.3.xxx
|2012-02-13 11:29:16
lati
zawody zawodami ale ja chce taką zimę w Polsce..
|87.205.199.xxx
|2012-02-13 20:01:28
SPY
A co by przeszkadzało żeby w okręgówkach dać wystartować amatorom bez licencji i bez przynależności klubowej???? Jaki to problem????
|159.41.1.xxx
|2012-02-15 14:16:36
Łukasz OO.
- Koszt Licencji Puchar Polski Enduro vs. Enduro spr
1. W ubieglym roku wałbrzyski klub HALDA zorganizowal wraz z czeskim PZM czeską rundę enduro sprint. Lepszej imprezy nie jechałem… W tym roku tez będzie 29.04.2012. Warto przyjechac bo Czesi przygotowywuja imprezy na najwyższym poziomie.
2. Co do kosztow licencji PZM vs starty w amatorskich zawodach. Wyrobienie licencji to nie tylko 270 PLN (licencja ale również badania lekarskie (książeczka) 125 PLN + koszt egzaminu na pierwszych zawodach do licencji 50 PLN + ubezpiecznie na dany dzien zawodow przy pierwszym starcie bez licencji 25PLN = 500 PLN formalność dla PZM. Dodajmy do tego, ze jeśli ktos chce jeździć w Pucharze Polski Enduro to wpisowe za dwa dni wynosi 220 PLN. Czyli na pierwszym dniu wyścigu wychodzi z kieszeni 720 PLN. Nie licze kosztów startów czyli benzyny, opon FIM Enduro (w tym roku zwykle Enduro tez przejda) , rejestracji motocykla + OC itd. Dodajemy jeszcze do tego oplate za przynależność klubowa, która waha się w zależności od klubu. Sa to rozne kwoty – ja wiem...
o 200 PLN ale tez o 500 PLN w czolowym polskim klubie wpisowego za rok. Kwota udzialu w imprezach PZM jest wiec spora. Dla porównania – start w Enduro sprint w Wałbrzychu wraz z ubezpieczeniem dla KAŻDEGO CHĘTNEGO wynosił 100PLN…
3. Imprezy dla amatorów są bardzo ważne bo dają możliwość osobom nie posiadającym dużych pieniędzy spełniać swoje marzenia i rywalizować w profesjonalnie przygotowanych imprezach. Przede wszystkim są źródłem ogromnej satysfakcji wewnętrznej. Dodajmy fakt, że na imprezach amatorskich frekwencja zawodników jest miażdżąca w porównaniu do rajdów PZM. Inna sprawa – to amatorzy jako duża grupa mają udział w rozwoju rynku motocyklowego, jako klienci serwisów, sklepów etc. Czy na pewno nie warto robić takich imprez dla „szarych mas”….?
4. Sport amatorski rozwija umiejętność jazdy w nieporównywalny sposób niż niedzielne wypady z kumplami w błoto. Dodatkowo niweluje ilość weekendowych jeźdźców, którzy wyżywają się (prawnie) na nielegalnych miejscówkach. Wszyscy wi...